Strona 2 - Monthly Archives: Sierpień 2026
-
- Sierpień 10, 2026
Składniki:
spód: 250g wegańskich herbatników; 100g oleju kokosowego; 50g gładkiego masła orzechowego.
krem: 180g tofu naturalnego; 4 łyżki śmietany kokosowej*; 200g wegańskiej białej czekolady; sok z 1/2 cytryny; 1/4 szklanki mleka roślinnego; ziarenka z laski wanilii.
dodatki: maliny, jagody, czerwone porzeczki; *stała część ze schłodzonego mleka kokosowego.Przygotowanie:
Ciasteczka umieszczamy w blenderze kielichowym i rozdrabniamy na proszek. Olej kokosowy rozpuszczamy a w misce łączymy pokruszone ciastka, olej kokosowy oraz masło orzechowe. Powstałym nieco sypkim ciastem oblepiamy foremkę do tarty. Nakrywamy folią i schładzamy w lodówce przez przynajmniej 30 minut.
krem: Tofu dokładnie odsączamy, rozdrabniamy i miksujemy w blenderze kielichowym lub malakserze na gładką masę wraz z sokiem z cytryny. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, odstawiamy do lekkiego wystudzenia. Przestudzoną, ale nadal płynną czekoladę, mleko oraz śmietankę kokosową dodajemy do tofu i ponownie -
- Sierpień 10, 2026
Składniki: (2-3 porcje)
sałatka: 1/2 szklanki komosy ryżowej; 2 buraki; garść świeżej rukoli; garść świeżych malin; garść orzechów laskowych.
dressing malinowy: 3 łyżki oliwy z oliwek; 2 łyżki octu balsamicznego; 1 łyżka syropu malinowego; sól, pieprz do smaku.
Przygotowanie:
Komosę ryżową gotujemy do miękkości w osolonej wodzie, odcedzamy i studzimy. Buraki dokładnie myjemy, nakłuwamy widelcem i pieczemy owinięte w folii w 220°C przez 30-40min, do momentu aż będą zupełnie miękkie. Ostudzone obieramy i kroimy w dużą kostkę. Przygotowujemy dressing mieszając wszystkie składniki przy pomocy blendera lub trzepaczki do ciasta. Komosę ryżową przekładamy do miseczki, dodajemy buraki oraz wszystkie pozostałe składniki sałatki. Całość polewamy dressingiem malinowym.
Ilona Syska. Jestem typową szaloną artystką, miłośniczką kotów, podróży i naturalnie gotowania. Od 6 lat tworząc przepisy na MNIUMNIU stale staram się pokazywać bogactwo i różnorodność kuchni roślinnej bez rezygnowania z ulubionych
-
- Sierpień 10, 2026
Składniki:
1 kg buraków; 6 goździków; 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu; 3 czerwone cebule; 1/2 łyżeczki cynamonu; 1/2 łyżeczki imbiru; 1 główka czosnku; sól do smaku; pieprz do smaku; 4 łyżki oliwy z oliwek; 4 łyżki octu balsamicznego; 2 łyżki miodu; 100 ml jogurtu greckiego; 50 g koziego sera; 2 łyżki maku; 2 łyżki podprażonych płatków migdałowych; 50 g suszonej żurawiny; 1 gałązka rozmarynu; sok z 2 cytryn; 1 l wywaru z jarzyn; 1 szklanka czerwonego wina.Przygotowanie:
Nastaw piekarnik na 200 stopni. Blachę do pieczenia wyłóż papierem. Buraki wyszoruj, przekrój na połówki i nakłuj widelcem. Wysyp je na blachę, dodaj czerwone cebule pokrojone w piórka. Dodaj ząbki czosnku obrane ze skórki. W miseczce wymieszaj ocet balsamiczny, oliwę, goździki, cynamon, imbir, kardamon, sól, pieprz, miód, dodaj rozmaryn i zapiekaj około godzinę, aż buraki i reszta warzyw będą miękkie. Następnie obierz buraki i wraz z warzywami oraz powstałym sosem przełóż wszystko do garnka, dodaj wywar, wino, suszoną -
- Sierpień 07, 2026
Składniki:
awokado; sok z 1/2 cytryny; 120g ugotowanej ciecierzycy (można użyć tej ze słoika/puszki); 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego; łyżka oleju; 2 łyżeczki curry; po łyżeczce: papryki wędzonej, ostrej papryki, czosnku granulowanego; sól i pieprz do smaku; chleb pełnoziarnistyPrzygotowanie:
Przygotowania rozpoczynamy od znalezienia idealnego awokado. Dojrzałość awokado możemy sprawdzić odsuwając szypułkę – jeśli odchodzi delikatnie, a pod nią kryje się żółtawy kolor – znaleźliśmy idealny owoc. Jeżeli jednak trafi nam się nie do końca dojrzały egzemplarz można zostawić go na noc w pojemniku z jabłkami lub bananami, by szybciej dojrzał. Miękkie, aksamitne awokado to jeden z sekretów tego przepisu! Cały miąższ z jednego średniej wielkości awokado rozgniatamy widelcem z dodatkiem soku z cytryny oraz pieprzu i soli. Na patelni rozgrzewamy olej, a następnie umieszczamy na niej ciecierzycę. Po chwili dodajemy przyprawy, uważając, by się nie przypaliły. Całość podsmażamy przez kilka minut. -
- Sierpień 07, 2026
Składniki:
szklanka mąki (ja użyłam zwykłej pszennej), 1 i 1/3 łyżki proszku do pieczenia, łyżka syropu z agawy/miodu, szklanka mleka, łyżka oleju, starta skórka z cytryny, sok z ½ cytryny, 3 łyżki wiórków kokosowych, jajko, olej do smażenia.Przygotowanie:
Mieszamy dokładnie wszystkie składniki i odstawiamy na kilka minut żeby ciasto zgęstniało. Smażymy na średnim ogniu. Gdy pojawią się bąbelki, odwracamy na drugą stronę. Z przepisu wychodzi około 18 placuszków.Wyobraźcie sobie pyszną babkę cytrynową na śniadanie. Moim zdaniem jest to idealny początek dnia. Dzięki temu przepisowi możecie jeść codziennie taką babkę bez wyrzutów sumienia. Pancakes te są zdrowe, bardzo proste w wykonaniu i przepyszne. Polecam je z czystym sumieniem i sercem. W tym smaku zakocha się każdy.
Nazywam się Magda Zając i jestem dietetyczką z pasji. Uwielbiam słodycze, gluten, a także dobre jedzenie. Na moim małym skrawku internetu jakim jest @zajacowadieta pokazuję, że na zdrowej diecie możemy (a nawet
-
- Sierpień 03, 2026
Składniki:
250 g zakwasu żytniego; 400 g mąki pszennej chlebowej; 200 g mąki pszennej razowej; 1,5 łyżeczki soli; 350 ml wody.
Przygotowanie:
Wszystkie składniki dokładnie wyrobić w misce – można wykorzystać również mikser z hakami do ugniatania ciasta. Ciasto powinno być dosyć luźne, mieć gładką konsystencję. Przełożyć je do miski posmarowanej olejem roślinnym, przykryć ściereczką i poczekać, aż wyrośnie – czas rośnięcia zależy od aktywności zakwasu, a także temperatury otoczenia: im cieplej, tym szybciej rośnie. Zajmie to od 30 do 60 minut, zimą nieco dłużej. Z wyrośniętego ciasta uformować okrągły bochenek, przełożyć go do koszyczka wyłożonego ściereczką dokładnie oprószoną mąką i odstawić do wyrastania na kolejne 30–40 minut. W tym czasie nagrzać blachę do pieczenia włożoną do piekarnika do temperatury 230 st. C. Wyrośnięty chleb przełożyć na gorącą blachę, naciąć jego wierzch, ścianki piekarnika spryskać wodą i piec 10 minut. Po tym czasie zmniejszyć temperaturę do -
- Sierpień 02, 2026
Przeczytałem niedawno w „Tygodniku Powszechnym” wywiad z Hugh Johnsonem, jedną z najwybitniejszych postaci świata winiarskiego, autorem „Wielkiego atlasu win” wraz z Jancis Robinson, przewodnika wydawanego corocznie w wielomilionowym nakładzie, świetnym gawędziarzem, pogodnym i dowcipnym człowiekiem.
Jego zdaniem całkiem niedługo będziemy mogli kupować wina produkowane przez ludzi nauczonych obsługi maszyn i komputerów, ale zupełnie niezwiązanych z winem ani pasją, ani tradycją rodzinną. Nie ma w tej opinii paniki, nie ma też wersji alternatywnej dla przyszłości wina. Prawdę mówiąc, już dziś mamy do czynienia z rozwiniętym przemysłem winiarskim wszędzie tam, gdzie produkcja sięga nie kilkudziesięciu tysięcy, ale milionów butelek rocznie. Znane są już także wina robione jakby na zamówienie. Potężne koncerny zamawiają badania rynku, próbują określać preferencje klienteli, „wzbogacać” wino dębową beczką (lub jej substytutem,) wygładzać, zaokrąglać – co klient sobie winszuje. Przypomina mi