Strona 2 - Monthly Archives: Listopad 2026
-
- Listopad 04, 2026
Dziś główne menu restauracji zmieniamy dwa, trzy razy w roku, natomiast menu degustacyjne co tydzień i jest to szansa na zaprezentowanie możliwości, użycie produktów stricte sezonowych czy okazjonalnie kupionych – mówi w rozmowie z Kuchnią mon Amour Paweł Oszczyk, szef kuchni warszawskiej restauracji La Rotisserie w Mamaison Hotel Le Regina
Wszystkie wielkie osiągnięcia klasycznej kuchni były dziełem śmiałków, innowatorów, ludzi, którzy na przykład pierwsi zjedli grasicę czy odkryli, że węże dobrze smakują z odpowiednią ilością masła czosnkowego. Tobie się coś takiego zdarzyło?
Nie powiem o sobie, że jestem genialnym odkrywcą, bardziej kimś, kto drobnymi kroczkami dąży konsekwentnie do celu. Niemniej połączenie buraka, grejpfruta i bazylii uważam za udane, czy choćby ryb i owoców morza z kalafiorem i rodzynkami. Często jednak odnoszę wrażenie, że coś, czego próbuję w swojej kuchni, już gdzieś powstało.W Chez Panisse‚ słynnej restauracji Alice Waters w Berkeley, menu zmienia się
-
- Listopad 04, 2026
Składniki:
1 litr mleka (np. kokosowego – nie mleczka z puszki!, krowiego, migdałowego); 200 g kaszy jaglanej (2 woreczki); laska wanilii; opcjonalnie: coś do posłodzenia (ksylitol).Przygotowanie:
Kaszę płuczemy, zalewamy mlekiem i gotujemy 20-25 minut na średnim ogniu, aż będzie bardzo miękka. Ugotowaną kaszę przekładamy do misy blendera i miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji. Próbujemy i w razie potrzeby dosładzamy i ponownie miksujemy. Przekładamy do słoiczków i dekorujemy ulubionymi dodatkami (u mnie gorzka czekolada i surowe kakao). Przechowujemy w lodówce.Martyna Jacko, autorka bloga Be Fit Be Strong, studentka fizjoterapii i dietetyki Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, instruktorka fitness i była pływaczka. Swoją pasją pragnie zainspirować czytelników do zdrowego, a zarazem smacznego jedzenia. Początkowo, blog stanowił internetowy „przepiśnik” dla samej autorki i jej znajomych, zaś z czasem zyskał szerokie grono odbiorców. Piękne zdjęcia, prostota i różnorodność przepisów
-
- Listopad 04, 2026
Składniki:
1 kg buraków; 6 goździków; 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu; 3 czerwone cebule; 1/2 łyżeczki cynamonu; 1/2 łyżeczki imbiru; 1 główka czosnku; sól do smaku; pieprz do smaku; 4 łyżki oliwy z oliwek; 4 łyżki octu balsamicznego; 2 łyżki miodu; 100 ml jogurtu greckiego; 50 g koziego sera; 2 łyżki maku; 2 łyżki podprażonych płatków migdałowych; 50 g suszonej żurawiny; 1 gałązka rozmarynu; sok z 2 cytryn; 1 l wywaru z jarzyn; 1 szklanka czerwonego wina.Przygotowanie:
Nastaw piekarnik na 200 stopni. Blachę do pieczenia wyłóż papierem. Buraki wyszoruj, przekrój na połówki i nakłuj widelcem. Wysyp je na blachę, dodaj czerwone cebule pokrojone w piórka. Dodaj ząbki czosnku obrane ze skórki. W miseczce wymieszaj ocet balsamiczny, oliwę, goździki, cynamon, imbir, kardamon, sól, pieprz, miód, dodaj rozmaryn i zapiekaj około godzinę, aż buraki i reszta warzyw będą miękkie. Następnie obierz buraki i wraz z warzywami oraz powstałym sosem przełóż wszystko do garnka, dodaj wywar, wino, suszoną -
- Listopad 04, 2026
Składniki:
1 duża cebula; 1 ząbek czosnku; 1 papryka czerwona; 1 papryka żółta; 1 papryka zielona; 3-4 duże pomidory; 300 g dyni np. hokkaido; 1/4 łyżeczki wędzonej papryki; sól.Przygotowanie:
Cebulę obrać, posiekać i zeszklić na oliwie wraz z czosnkiem w dużym garnku. Następnie dodać pokrojone w kostkę papryki. Gdy będą już lekko miękkie, dodać do nich pokrojone drobno pomidory i dusić na wolnym ogniu. Gdy pomidory rozpadną się, dodać jeszcze pokrojoną w kostkę dynię (hokkaido nie obierać, inne gatunki tak). Dusić do momentu, aż wszystkie warzywa będą miękkie. W razie potrzeby warzywa można podlać odrobiną wody. Na koniec posolić i przyprawić wędzoną papryką.Magda Gembacka, psycholog społeczny, propagatorka zdrowego stylu życia, autorka książki Kolorowa kuchnia roślinna. Uczta dla podniebienia i zdrowie dla organizmu. Od 8 lat prowadzi blog ammniam.pl na którym dzieli się przepisami na roślinne dania dla małych i dużych. Fascynuje się medycyną żywienia, jest fanką doktora Deana Ornisha
-
- Listopad 04, 2026
Krążąc tu i ówdzie po świecie, spotykam wielu oryginałów. Zaliczam do takich Aloisa Lagadera, który puszcza leżakującym winom kantaty Bacha, czy Rafaela Ambrę, uporczywie próbującego wyeliminować z procesu wytwarzania wina siarkę. Te ekstrawagancje są przejawem silnego nurtu we współczesnym winiarstwie propagującego przyjazne dla środowiska zachowania i metody produkcyjne. Dotyczą one zwłaszcza ograniczania stosowania ostrych środków chemicznych przy uprawie winorośli i wykorzystywania naturalnych źródeł energii w winiarniach. Nawet wielcy producenci włączają się w ten trend, stosując bardziej ekologiczne opakowania (np. bag in box), zmniejszając wagę butelek czy stosując napęd hybrydowy w transporcie wina.
Coraz częściej napotykam też na swojej drodze wyznawców nowej religii winiarstwa: biodynamiki. Są to, przyznam, osobowości fascynujące. Wielominutowe wywody o odwiecznym rytmie natury, kosmologicznej łączności winnicy z ruchem planet i wpływie faz Księżyca na cykl rolniczy, o efekcie
-
- Listopad 04, 2026
Niektórzy porównują wizytę w hiszpańskiej El Bulli do kulinarnej nirwany. W tej kuchni chodzi o zabawę i wywołanie emocji. Kolacja jest jak wizyta w teatrze na spektaklu, podczas którego Ferran AdriÀ, szef kuchni, prezentuje swoje dzieła sztuki.
Restauracja wygląda niepozornie. Tradycyjna elegancja. Białe obrusy, proste szkło, zasłony w kwiatki. Nie dość, że usytuowana jest z dala od wielkiego miasta – w Roses na Costa Brava, ok. 160 km na północ od Barcelony, to jeszcze jest otwarta tylko od kwietnia do września. Jedzie się tu krętymi górskimi drogami ponad dwie godziny. Na stolik czeka się miesiącami. Do restauracji przychodzi rocznie ponad 2 mln próśb o rezerwację. Potwierdzenie otrzymuje zaledwie 5 tys. szczęśliwców. Wśród nich my, czyli ośmiu przedstawicieli elitarnej Akademii Gastronomicznej (akademia rekomenduje restauracje do gwiazdek Michelina). Z tą różnicą, że my nie musieliśmy tak długo czekać. Ferran od dawna chciał nas zaprosić do miejsca, gdzie zrodził się pomysł na