Strona 2 - Felieton
-
- Luty 11, 2026
Przeczytałem niedawno w „Tygodniku Powszechnym” wywiad z Hugh Johnsonem, jedną z najwybitniejszych postaci świata winiarskiego, autorem „Wielkiego atlasu win” wraz z Jancis Robinson, przewodnika wydawanego corocznie w wielomilionowym nakładzie, świetnym gawędziarzem, pogodnym i dowcipnym człowiekiem.
Jego zdaniem całkiem niedługo będziemy mogli kupować wina produkowane przez ludzi nauczonych obsługi maszyn i komputerów, ale zupełnie niezwiązanych z winem ani pasją, ani tradycją rodzinną. Nie ma w tej opinii paniki, nie ma też wersji alternatywnej dla przyszłości wina. Prawdę mówiąc, już dziś mamy do czynienia z rozwiniętym przemysłem winiarskim wszędzie tam, gdzie produkcja sięga nie kilkudziesięciu tysięcy, ale milionów butelek rocznie. Znane są już także wina robione jakby na zamówienie. Potężne koncerny zamawiają badania rynku, próbują określać preferencje klienteli, „wzbogacać” wino dębową beczką (lub jej substytutem,) wygładzać, zaokrąglać – co klient sobie winszuje. Przypomina mi
-
- Styczeń 11, 2026
Pewna młoda aspirująca w świecie win osoba wygłosiła ostatnio taką tezę: kiedy staję przed zupełnie nieznaną mi półką z zupełnie nieznanymi mi winami, instynkt podpowiada mi kierunek Chile, Australia, Afryka Południowa – inaczej mówiąc, Nowy Świat. Bezpieczniejszy wybór.
Zacząłem się zastanawiać, co podpowiada mój instynkt i czym on w ogóle jest. Instynktownie jestem europocentryczny, bo jaki inny miałbym być (?), ale z zachwytem podróżowałem po winnicach południowej Ameryki, Australii czy Nowej Zelandii, gdzie klimat i, jak mawiają winiarze, terroir (choć nikt do końca nie wie, co to znaczy) są dla wina wprost idealne.
Koleje, a raczej koleiny losu obligują nas do czegoś. Jednych kotwiczą w miejscach, gdzie od pokoleń byli ich przodkowie, innych wywożą na inne kontynenty. Wielokrotnie pisałem o moich winnych przyjaciołach, którzy kontynuują wielowiekowe tradycje winiarskie, pozostając w tych samych posiadłościach co ich praprapradziadowie. Są jednak wśród nich i tacy, którzy porzuciwszy